emzeone

Imię i nazwisko
emzeone
Lokalizacja
lublin
WWW
http://ucallthatlove.com

polej, przechyl, powtorz

  • Środa, 16 maja 2012

    • 16:21

      "letko, uszko (lozko), sciaglam", co za koltun, skad drzyzga bierze te tepe dupery do programu?

    • 14:43

      ta pogoda poglebia tylko ten dramat w glowie. nie chce sie nigdzie przez to wylazic.

    • 02:23

      widzielismy tam wiecej trojek niz w szkole, dobre czasy, beztroskie zycie. a teraz to kosze zerwane i z nas taki okoliczny element, lza w sumie.

    • 02:10

      pod rapsy z kaseciaka, wybite palce, noce i dni pod koszem zajebanym z innej dzielni.

    • 02:09

      [^emzeone] jak tego slucham to przypominaja mi sie czasy jak gralismy z 10 lat temu przy bloku nr 5;

    • 02:08

    • 01:04

      home brew - home brew, niesamowite rapsy od ziomkow z nowej zelandii.

    • 00:30

      jak juz nie kumam nic, to znaczy, ze spac mi sie chce.

  • Wtorek, 15 maja 2012

    • 23:03

      wojewodzki pizga dzisiaj tymi panczami, dobre ma te riposty.

    • 22:48

      poza tym drugi dzien bez chlania i jest ok.

    • 22:21

      i dlaczego wczesniej nie sluchalem tej plyty emasa - drugi obieg. przeciez to jest przegrube.

    • 22:19

      [^emzeone] [^emzeone] + lepsze siano oczywiscie.

    • 22:17

      i chyba tego mi trzeba, wyrwac sie stad i pomyslec nad soba w koncu, a nie nad balaganem we lbie i ciaglym zamulaniu sie przeszloscia.

    • 22:16

      a jak udaloby sie z robo co mam rozmowe tam w piatek, to pewnie bede musial smigac na jakis czas (miesiac/dwa?) na szkolenie do innego miasta;

    • 22:15

      jak blacha na odmulenie i jest lepiej, tylko na jak dlugo lepiej? to chore, jak paranoje i znowu zaczynam myslec, ze depresja.

    • 22:13

      wczo i dzisiaj troche zupelny brak humoru, zawieszki, jakies niepotrzebne doly, ale dostalem kilka slow;

    • 21:47

      mam tyle rapsow do przesluchania, ze nie wiem od czego zaczac. a zaraz na szluge i niedlugo wojewodzki.

    • 20:57

      ojapierdole, tluscioch straszny!

    • 13:24

      kurwa, jaki ja jestem zalosny, jedyna sensowna cecha jaka moge o sobie napisac, ja pierdole, rzygam juz wszystkim.

    • 00:03

      i chuj z tym blipem, mam ochote to usunac i w ogole calosc wszystkiego zwiazanego ze mna rozjebac w jakis prosty sposob.

    • 00:02

      zapraszam do mojej glowy to zrezygnujesz. popierdolone jest to wszystko na tyle, ze mam dosyc i nie wiem jak sie za to zabrac zeby bylo przynajmniej w miare ok;

    • 00:02

      ktorego nikt juz nie uratuje. dla niektorych nie istniejesz i stajesz sie smieciem, innch co masz za plecami cos tam wierza w ciebie, i co mi z tej wiary;

    • 00:02

      a jestes takim chodzacym, pierdolonym glutem. oprocz tego jestes sam ze soba, z myslami i z tym wszystkim co masz w rozjebanym sercu w latwy sposob;

    • 00:01

      tak, jest masakra w glowie. i jak to ogarnac kurwa mac? wmawiasz sobie, ze bedzie dobrze, a tak naprawde nie jest, ze ma cie to wzmocnic;

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

    • 21:31

      dzien bez alko i calkiem dobrze mi z tym.

    • 18:54

      [^emzeone] o, ladny balagan w tym zdaniu, ale wiadomo ocb.

    • 18:24

      za to trzeba wrocic do robienia brzuchow. teraz kawa i zaraz na ro.

    • 18:24

      musze ogarnac to chlanie, serio przesada jest z tym, bo poprzedni w poprzedni tydzien wiele sie przez to dzialo;

    • 16:53

      srajacych na wszystko jakby mialy wyjebane, do tego te male pisklaki piszczace. nie no, tona drobiu, jak u hitchcocka.

    • 16:52

      pod moim blokiem zrobila sie jakas wylegarnia pierdolonych i pierdolacych sie caly czas golebi;

    • 12:48

      pieknie zmontowane, ciary sa

    • 12:36

      petarda na odmulenie!

    • 12:33

      lubie nawet ten serial "usta usta", daje rade.

    • 12:27

      a w ogole tak jak ero nawijal: "wisze ja, wisza mi i tak kolo sie zamyka".

    • 12:24

      ha, wlasnie zadzwonili i umowiony na rozmowe w piatunio.

    • 11:01

      znowu chlanie na medykaliach bylo, znowu te studentki, albo inne co zapraszaja do taksy zeby jechac z nimi, co tam sie dzieje.

  • Niedziela, 13 maja 2012

    • 15:02

      dopiero zaczalem wracac do swiata trzezwych, a tu znowu na chlanie namawiaja.

    • 13:13

      bardzo mocny najeb, przybita piona z mielzem

  • Sobota, 12 maja 2012

    • 13:18

      w sluchawach; clear soul forces - detroit revolution(s), bardzo dobra plyta.

    • 01:10

      [^emzeone] sprawdzilem w senniku i papuga oznacza plotki. ok, to czas zebym uderzyl z kolezaneczkami na ploteczki, sam bym sie nie domyslil.

    • 01:02

      dobra, wstalem, sprawdzilem telefon i kurwa... dziala, hoho w taaakim szoku. ale teraz nie kumam wtf z tymi papugami, jakis gruby rebus.

    • 01:02

      aaa, i zapomnialem, snilo mi sie, ze naprawil mi sie telefon, i ze mialem 2 papugi, ktore wylatywaly i wlatywaly przez okno w pokoju;

    • 00:44

      i jutro znowu sie porobimy na bibie. w sumie to w niedziele planuje dac odpoczac watrobie, ale z tymi pijakami to zapomnij.

    • 00:40

      w ogole za czesto jestem na tym miasteczku akademickim, dzisiaj tez bylem po poludniu, robilismy piwka (na kaca), a dupery graly w siate.

    • 00:36

      a projekt piwo, niby na ok, ale ogladalem to samo we wro rok temu. ludzi cos tam chyba z 10 tysiakow z tego co slyszalem.

    • 00:35

      lubelskie studentki zawsze spoko.

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 17:53

      [^emzeone] ripit caly czas. pieknie on tu zapierdala.

    • 17:15

      piwo na kaca najlepsze lekarstwo swiata.

    • 16:14

      sprawa zalatwiona. a jak widze kolesia w bluzie przy 30 stopniach w sloncu to nie wiem czy to zart czy co to.

    • 12:27

    • 12:00

      w taki parnik nie chce mi sie wylazic, a musze cos zalatwic na miescie. w ogole jest dzisiaj projekt piwo i to nastepny powod zeby sie napic.