-
Środa, 16 maja 2012
-
"letko, uszko (lozko), sciaglam", co za koltun, skad drzyzga bierze te tepe dupery do programu?
-
ta pogoda poglebia tylko ten dramat w glowie. nie chce sie nigdzie przez to wylazic.
-
widzielismy tam wiecej trojek niz w szkole, dobre czasy, beztroskie zycie. a teraz to kosze zerwane i z nas taki okoliczny element, lza w sumie.
-
pod rapsy z kaseciaka, wybite palce, noce i dni pod koszem zajebanym z innej dzielni.
-
[^emzeone] jak tego slucham to przypominaja mi sie czasy jak gralismy z 10 lat temu przy bloku nr 5;
-
-
home brew - home brew, niesamowite rapsy od ziomkow z nowej zelandii.
-
jak juz nie kumam nic, to znaczy, ze spac mi sie chce.
-
-
Wtorek, 15 maja 2012
-
wojewodzki pizga dzisiaj tymi panczami, dobre ma te riposty.
-
poza tym drugi dzien bez chlania i jest ok.
-
i dlaczego wczesniej nie sluchalem tej plyty emasa - drugi obieg. przeciez to jest przegrube.
-
[^emzeone] [^emzeone] + lepsze siano oczywiscie.
-
i chyba tego mi trzeba, wyrwac sie stad i pomyslec nad soba w koncu, a nie nad balaganem we lbie i ciaglym zamulaniu sie przeszloscia.
-
a jak udaloby sie z robo co mam rozmowe tam w piatek, to pewnie bede musial smigac na jakis czas (miesiac/dwa?) na szkolenie do innego miasta;
-
jak blacha na odmulenie i jest lepiej, tylko na jak dlugo lepiej? to chore, jak paranoje i znowu zaczynam myslec, ze depresja.
-
wczo i dzisiaj troche zupelny brak humoru, zawieszki, jakies niepotrzebne doly, ale dostalem kilka slow;
-
mam tyle rapsow do przesluchania, ze nie wiem od czego zaczac. a zaraz na szluge i niedlugo wojewodzki.
-
ojapierdole, tluscioch straszny!
-
kurwa, jaki ja jestem zalosny, jedyna sensowna cecha jaka moge o sobie napisac, ja pierdole, rzygam juz wszystkim.
-
i chuj z tym blipem, mam ochote to usunac i w ogole calosc wszystkiego zwiazanego ze mna rozjebac w jakis prosty sposob.
-
zapraszam do mojej glowy to zrezygnujesz. popierdolone jest to wszystko na tyle, ze mam dosyc i nie wiem jak sie za to zabrac zeby bylo przynajmniej w miare ok;
-
ktorego nikt juz nie uratuje. dla niektorych nie istniejesz i stajesz sie smieciem, innch co masz za plecami cos tam wierza w ciebie, i co mi z tej wiary;
-
a jestes takim chodzacym, pierdolonym glutem. oprocz tego jestes sam ze soba, z myslami i z tym wszystkim co masz w rozjebanym sercu w latwy sposob;
-
tak, jest masakra w glowie. i jak to ogarnac kurwa mac? wmawiasz sobie, ze bedzie dobrze, a tak naprawde nie jest, ze ma cie to wzmocnic;
-
-
Poniedziałek, 14 maja 2012
-
dzien bez alko i calkiem dobrze mi z tym.
-
[^emzeone] o, ladny balagan w tym zdaniu, ale wiadomo ocb.
-
za to trzeba wrocic do robienia brzuchow. teraz kawa i zaraz na ro.
-
musze ogarnac to chlanie, serio przesada jest z tym, bo poprzedni w poprzedni tydzien wiele sie przez to dzialo;
-
srajacych na wszystko jakby mialy wyjebane, do tego te male pisklaki piszczace. nie no, tona drobiu, jak u hitchcocka.
-
pod moim blokiem zrobila sie jakas wylegarnia pierdolonych i pierdolacych sie caly czas golebi;
-
pieknie zmontowane, ciary sa
-
petarda na odmulenie!
-
lubie nawet ten serial "usta usta", daje rade.
-
a w ogole tak jak ero nawijal: "wisze ja, wisza mi i tak kolo sie zamyka".
-
ha, wlasnie zadzwonili i umowiony na rozmowe w piatunio.
-
znowu chlanie na medykaliach bylo, znowu te studentki, albo inne co zapraszaja do taksy zeby jechac z nimi, co tam sie dzieje.
-
-
Sobota, 12 maja 2012
-
w sluchawach; clear soul forces - detroit revolution(s), bardzo dobra plyta.
-
[^emzeone] sprawdzilem w senniku i papuga oznacza plotki. ok, to czas zebym uderzyl z kolezaneczkami na ploteczki, sam bym sie nie domyslil.
-
dobra, wstalem, sprawdzilem telefon i kurwa... dziala, hoho w taaakim szoku. ale teraz nie kumam wtf z tymi papugami, jakis gruby rebus.
-
aaa, i zapomnialem, snilo mi sie, ze naprawil mi sie telefon, i ze mialem 2 papugi, ktore wylatywaly i wlatywaly przez okno w pokoju;
-
i jutro znowu sie porobimy na bibie. w sumie to w niedziele planuje dac odpoczac watrobie, ale z tymi pijakami to zapomnij.
-
w ogole za czesto jestem na tym miasteczku akademickim, dzisiaj tez bylem po poludniu, robilismy piwka (na kaca), a dupery graly w siate.
-
a projekt piwo, niby na ok, ale ogladalem to samo we wro rok temu. ludzi cos tam chyba z 10 tysiakow z tego co slyszalem.
-
lubelskie studentki zawsze spoko.
-
-
Piątek, 11 maja 2012
-
[^emzeone] ripit caly czas. pieknie on tu zapierdala.
-
piwo na kaca najlepsze lekarstwo swiata.
-
sprawa zalatwiona. a jak widze kolesia w bluzie przy 30 stopniach w sloncu to nie wiem czy to zart czy co to.
-
-
w taki parnik nie chce mi sie wylazic, a musze cos zalatwic na miescie. w ogole jest dzisiaj projekt piwo i to nastepny powod zeby sie napic.
-